Są wszędzie. Od marca do października ci mali najeźdźcy chętnie wchodzą do środka. Potrzebują tylko trzech rzeczy: jedzenia, wody i schronienia.
I trafiają do środka nawet przez najmniejsze szczeliny. Pęknięcie w fundamencie ledwo widoczne gołym okiem? Łatwy dostęp. Przestrzeń za ościeżnicą? Zaproszenie do wejścia. Większość z nas po prostu spryskuje je sprayem, ale jest to pułapka. Zabijanie widocznych mrówek robotnic niczego nie zmienia dla kolonii. W rzeczywistości często pogarsza to sytuację. Musimy trafić w źródło problemu.
Jak więc możemy faktycznie zatrzymać tę epidemię? Musisz być mądrzejszy od nich.
Nie zabijaj tylko ludzi, których widzisz. Atakuj gniazdo.
Przynęta: Cichy zabójca
Spraye są głośne i szybkie, ale na dłuższą metę nie pomagają. Przynęta jest cichym zabójcą. To w zasadzie zatruty cukierek. Robotnice zbierają go, zabierają do domu i karmią resztę rodziny. Królowa umiera. Kolonia upada.
Przynęty komercyjne działają dobrze. Są słodkie, słodzone boraksem lub podobnymi toksynami. Jeśli wolisz przygotować własną truciznę, oto przepis, który naprawdę działa. Wymieszaj 3/4 łyżeczki boraksu z 1/4 szklanki cukru. Mrówki nie mogą oprzeć się słodkiemu smakowi, ale całą brudną robotę wykonuje boraks.
Czy wolisz owoce cytrusowe? D-limonen to kwas występujący w skórce pomarańczowej, który jest toksyczny dla mrówek. Osuszyć skórkę z cytrusów, posypać cukrem i ułożyć wzdłuż ścieżek mrówek.
Czekaj, a co z sodą oczyszczoną? Działa tylko wtedy, gdy zmieszasz go z cukrem pudrem ORAZ kwasem borowym. Zwykła soda oczyszczona to po prostu… soda oczyszczona.
Umiejscowienie ma znaczenie. Umieść przynętę tuż obok szlaków. Blisko, aby mogli go znaleźć, ale wystarczająco daleko, aby Twój pies lub dziecko tego nie zjadło. Bezpieczeństwo przede wszystkim.
Naturalne odstraszacze i ciężka artyleria
Być może nie spodoba ci się pomysł trucizny w twoim domu. Rozumiemy. Używaj zapachów, które je drażnią.
*Ocet zmieszany z wodą.
* Zużyte fusy z kawy.
* Drobno zmielony cynamon lub goździki.
* Czerwony pieprz cayenne.
Te środki nie zabiją królowej. Mogą zakłócić szlak feromonowy. Mrówki naprawdę się zdezorientują, ale będziesz musiał powtarzać zabieg. To jest wojna na wyniszczenie, a nie nokaut.
Jeśli zobaczysz gniazdo na zewnątrz, które wysyła żołnierzy do Twojego salonu? Podlewaj obficie. Użyj środka owadobójczego przeznaczonego do tego celu. Postępuj zgodnie z instrukcjami. Nie improwizuj z koktajlami chemicznymi.
Jeśli sytuacja wymknie się spod kontroli, skontaktuj się ze specjalistami. Nie ma w tym żadnego wstydu. Należy jednak zachować ostrożność w przypadku pestycydów o szerokim spektrum działania. Możesz zabić pszczoły. A bardziej potrzebujemy pszczół niż znienawidzonych mrówek. Selektywne spraye celują w mrówki, nie zabijając dobrych ludzi.
Zamknij granice
Zapobieganie jest tańsze niż niszczenie. Głównie dlatego, że kiedy to robisz, jesteś w domu.
- Napraw wycieki. Woda jest złotem dla mrówek. Napraw cieknące krany. Oczyść wycieki.
- Uszczelnij dom. Sprawdź fundamenty. Zablokuj okna. Owiń przewody taśmą. Żadnych luk.
- Wyciągnij rośliny. Trzymaj roślinność co najmniej trzy stopy od fundamentu. Rośliny są mostami. Mrówki wykorzystują je jako autostrady. Zniszcz mosty.
Przechowywanie żywności to podstawa. Szczelne pojemniki. Nie te plastikowe pojemniki, które zatrzaskują się, ale nie tworzą uszczelnienia. Dokładnie uszczelnione. Po karmieniu usuń miski dla zwierząt. Zamiataj podłogę. Nawet odrobina tłuszczu to uczta.
Ziemia okrzemkowa to kolejna sztuczka. Jest ścierny. Ona rani je przy kontakcie. Posyp go w pobliżu punktów wejścia. Olejki eteryczne, takie jak mięta pieprzowa, eukaliptus i drzewo herbaciane, pachną dla nas niebem, ale dla nich są trucizną.
Poznaj swojego wroga
Czy to termity? A może są to mrówki-木匠 (mrówki stolarskie)? Wszystko zależy od tego.
Mrówki zwyczajne
Bruk, faraon i śmierdzące mrówki domowe. Są małe. Ciemny lub jasny brąz. Być może żółtawy. Nie gryzą. Po prostu kradną cukier i tłuszcz. Nuisy, ale kontrolowany.
Mrówki-木匠 (mrówki stolarskie)
Duże. Do 5/8 cala. Wyglądają jak gigantyczne wersje zwykłych mrówek. Niektóre są czarne, inne czerwono-pomarańczowe. Czasem mają skrzydła. Nie jedzą drewna. Żują to. Wydrążają belki konstrukcyjne, aby zamieszkać w środku.
Oznaka infekcji? Małe chipsy. Jeśli gromadzi się wokół ramy okna, jest to pył drzewny. Natychmiast zadzwoń do profesjonalisty. Ci goście niszczą domy.
Termity
Nie występują w segmencie. Może powinni. A może to oni są cieniem wiszącym nad tą całą rozmową.
